1 etap
Do miski wkładamy miękkie masło, które wcześniej wyciągnąłem z lodówki. Ja zawsze ubijam masło na poduchę ja to mówiła prababcia. Porostu kilka minut mikser ucieram masło na puch.
2 etap
Potem dodaje małe porcje cukru pudru i ubijam od 3 do 5 minut.
3 etap
Teraz czas na żółtka a białka w słoiku wstawiam do lodówki i zastanawiam się nad ich wykorzystaniem – może beza? Dodaje żółtka i ucieram na jednolitą masę.
4 etap
A teraz czas na wanilie lub olejek śmietankowy. Masz problem z wyborem to zrób połowę ciasta z wanilią a drugą z olejkiem śmietankowym. Niech rodzina lub bliscy wybiorą smak kolejnych ciasteczek.
5 etap
Czas na mąkę pszenną i ziemniaczaną (skrobia ziemniaczana) zawsze przesiewamy bezpośrednio do uzyskanej masy. Całość na wolnych obrotach mieszamy do uzyskania jednolitej masy. Ciasto powinno być idealne dość gęste. Jak stwierdzicie, że jest zbyt gęste i będziecie mieli problem z wyciśnięciem ciasteczek to możecie dodać masła lub dodatkowe żółtko.
6 etap
Wybieracie kształt ciasteczek i wyciskacie je na pergamin ułożony na blaszce. Ciasteczek wychodzi od 80 do 110. Ciasteczka nie urosną, dlatego można wyciskać jedno przy drugim.
7 etap
Piekarnik na 180 stopni i czas pieczenia 15 minut do uzyskania ładnej barwy, jedni lubią ciasteczka ciemniejsze inni jaśniejsze sprawdź których smak będzie dla was najbardziej odpowiedni.
Smacznego od KochamTo




